Ybarxa


...Ybarxa, zakończyła skanowanie. Od tysiącleci przemierzała pole oiB, aby odwiedzać lokalne skupiska flar. Jej jedynym zadaniem było rejestrowanie i zapis zmian w tej części czasorzeczywistości, która była odpowiedzialna za jej materialny szkielet. Szczególny nacisk położono na rozpoznanie i ewidencjonowanie zasobów wody, tej najwspanialszej substancji, podstawy życia. Od wielu lat chorowała, jej struktury biologiczne wymagały kuracji i rekonwalescencji, jeszcze tylko pięć cykli i odpocznie. Mimo posiadania jedynie szczątkowej świadomości, niezbędnej do wykonywania prostych zadań, pragnęła tego bardzo. Była zwyczajnie zmęczona, znużona ciężkim życiem....


Pacyfik


...Wiesz co to oznacza? - Pacyfik był podekscytowany.

- Wiem – Tseh powiedział to tak cicho, że sama nie była pewna, czy to zrobiła – To oznacza, że istnieje dusza, zapis wszystkich naszych uczynków i naszej fizyczności.

- Też. Ale przede wszystkim to oznacza, że istnieje możliwość odczytania tych zapisów, co cały czas robi każdy organizm żywy. Pomyśl jakie to daje możliwości.

- Jestem przerażona i szczerze mówiąc mam nadzieje, że się mylisz – tym razem prawie krzyczała.

- Nie mylę się. Podróże w czasie staną się możliwe, co prawda bez ingerencji w ich historie, podróże do innych światów, bez przekraczania prędkości światła także. Będziemy mogli przeglądać wydarzenia z innych zakątków kosmosu z czasów, które już minęły, nie ruszając się z miejsca – na twarzy miał wypieki – Badanie i zrozumienie innych organizmów ich odczuć, emocji, może religii. To wszystko stanie przed nami otworem.

- Nie to nie może być prawda – w Tseh się wszystko buntowało – Pomyśl tylko, co by się stało, gdyby okazało się, że nie tylko potrafimy odczytywać te zapisy, ale także w nie ingerować? Tak jak ja to według ciebie zrobiłam. Docierają do ciebie konsekwencje takiej możliwości?

- Myślę, że to nie jest dopuszczalne, taka umiejętność oznaczałaby…

- No dokończ, śmiało, a potem…

- Oznaczałaby, że jest się Bogiem, dla wszystkich istot żywych – nie pozwolił jej skończyć, sam zaskoczony tym wnioskiem.

- Dokończ, a potem Go przeproś – kontynuowała - Przeproś za swoje, a właściwie nasze, nędzne, przyziemne rozważania....


Fragmenty: Tom II Empaton Łzy oceanu (około 450 stron) - Status 'w trakcie tworzenia'.

Z poważaniem Erc Zerki-Evski